Punkt wyjścia: wszystko „działało”, ale tylko w praktyce
Klienci od ponad 30 lat nieprzerwanie korzystali z nieruchomości – domu z działką na wsi. Przejęli ją po członku rodziny, jednak nigdy nie przeprowadzono formalnego postępowania spadkowego ani nie zadbano o wpisy w księdze wieczystej. Z czasem pojawił się realny problem: chęć przekazania nieruchomości dzieciom. Wtedy okazało się, że z prawnego punktu widzenia nie mają czego przekazać.
Diagnoza: czy zasiedzenie w ogóle jest możliwe?
Pierwszym krokiem była szczegółowa analiza sytuacji – historii nieruchomości, sposobu jej użytkowania oraz dostępnych dokumentów. Kluczowe było ustalenie, czy spełnione są przesłanki zasiedzenia, czyli m.in. nieprzerwane, samoistne posiadanie przez odpowiedni okres.
Wniosek: sprawa kwalifikuje się do zasiedzenia –
i to z dużą szansą powodzenia.
Strategia: dowody zamiast domysłów
W tego typu sprawach największym wyzwaniem nie jest sam przepis, tylko jego udowodnienie. Dlatego skupiliśmy się na zbudowaniu spójnego materiału dowodowego.
Zgromadziliśmy m.in.:
Każdy element miał pokazać jedno: że klienci przez lata zachowywali się jak właściciele – i byli tak postrzegani.
Efekt: formalna własność po latach niepewności
Sąd stwierdził zasiedzenie nieruchomości na rzecz klientów. Oznaczało to jedno:
Po 30 latach „życia na swoim – ale nie do końca”, w końcu stali się właścicielami również na papierze.
Dziś mogą swobodnie dysponować nieruchomością – sprzedać ją, przekazać dzieciom lub po prostu spokojnie z niej korzystać, bez obaw o przyszłość.
Zrób pierwszy krok. Umów się na niezobowiązujące spotkanie online i dowiedz się, jakie rozwiązania w Twojej sytuacji naprawdę mają sens.
Uzupełnij krótki formularz i spotkajmy się – porozmawiajmy o sprawie, która dręczy Cię od lat.
Umawiając się na spotkanie, otrzymasz checklistę „Mapa dowodów”, która krok po kroku wyjaśni Ci, jak zgromadzić dowody ze świadków i dokumentów w Twojej sprawie nieruchomościowej.
Nazywam się Joanna Falęcka i jestem doświadczonym adwokatem. Zajmuję się sprawami związanymi z własnością nieruchomości – głównie tymi, które przez lata nie zostały uporządkowane formalnie. Prowadzę sprawy osobiście, na terenie całej Polski, a w szczególności na obszarze woj. mazowieckiego.