To sytuacja, z którą spotykam się bardzo często. Klient od wielu lat mieszka w domu po rodzicach lub dziadkach. Chce sprzedać nieruchomość, przekazać ją dzieciom albo uporządkować jej stan prawny. Udaje się do notariusza i słyszy, że obecne dokumenty nie są wystarczające do sporządzenia aktu notarialnego.
To nie oznacza, że notariusz nie chce pomóc.
Notariusz może sporządzić akt tylko wtedy, gdy osoba przystępująca do czynności wykaże swoje prawo do nieruchomości. Jeżeli nie istnieje dokument potwierdzający własność, notariusz nie ma możliwości „uzupełnienia” tego braku. W takich sytuacjach konieczne jest najpierw uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. W zależności od okoliczności może to nastąpić poprzez zasiedzenie, dział spadku lub inne postępowanie.
Dlatego odmowa sporządzenia aktu nie jest końcem sprawy. To sygnał, że najpierw trzeba uzyskać tytuł prawny do nieruchomości. Dopiero wtedy możliwe będzie jej swobodne zbycie, darowanie czy ustanowienie zabezpieczenia hipotecznego.
Zrób pierwszy krok. Umów się na niezobowiązujące spotkanie online i dowiedz się, jakie rozwiązania w Twojej sytuacji naprawdę mają sens.
Uzupełnij krótki formularz i spotkajmy się – porozmawiajmy o sprawie, która dręczy Cię od lat.
Umawiając się na spotkanie, otrzymasz checklistę „Mapa dowodów”, która krok po kroku wyjaśni Ci, jak zgromadzić dowody ze świadków i dokumentów w Twojej sprawie nieruchomościowej.
Nazywam się Joanna Falęcka i jestem doświadczonym adwokatem. Zajmuję się sprawami związanymi z własnością nieruchomości – głównie tymi, które przez lata nie zostały uporządkowane formalnie. Prowadzę sprawy osobiście, na terenie całej Polski, a w szczególności na obszarze woj. mazowieckiego.